Sukienki wyjściowe dla starszych pań

„…Być kobietą być kobietą- marzę ciągle będąc dzieckiem…” jak śpiewa Alicja Majewska w jednej ze swoich kultowych piosenek. Kiedy jednak osiągamy miano kobiety dojrzałej, chcemy powrócić do okresu lat dziecinnych. Tak to już z nami kobietami bywa, nigdy nie jesteśmy zadowolone. Jednak jedno co zawsze jest dla nas ważne, to świetnie wyglądać podczas każdej sytuacji. Szczególnie udziały w wielkich galach i wieczorach są dla nas nobilitujące.

Jednak, w co się ubrać? Stajemy przed szafą pełną ubrać i oczywiście nagle okazuje się, ze musimy iść na zakupy, najlepiej oczywiście z kartą płatniczą męża. Dojrzałe kobiety mają wielkie pole do popisu. Wraz z biegiem lat, odkryły fason, który podkreśla ich walory, zakrywając jednocześnie mankamenty. Wiedzą także, że powinny unikać kreacji w kolorze czarnym, bordowym oraz głębokiej czerwieni.

Niestety moje miłe koleżanki, niestety prawdą jest, że w pewnym wieku po prostu nie wypada. Jednak rozejrzyjmy się za sukienkami w ciepłych pastelowych barwach. To właśnie one odmłodzą nasze oblicze. Starsze panie dobrze wyglądają w klasycznych fasonach spódnic i sukienek, najlepiej w kształcie litery A, nie oszukujmy się, że nawet jeśli nie było nam dane być w ciąży, upływ czasu zrobił swoje i dziwnym trafem nasze biodra się zaokrągliły a uda przybrały na masywności.

To dla nas również są produkowane kreacje z podwyższonym stanem, długością sięgającą kolan, ewentualnie za kolano, najlepiej do parkietu. Wyszukujmy modeli uszytych ze zwiewnych tkanin, które delikatnie i samoistnie wiedzą jak układać się na naszym ciele. Drogie moje, pora pożegnać się z obcisłymi mini. Ekstrawagancja jest mile widziana ale jedynie w niewielkich „odchyleniach procentowych”

Kochane mamy i młode babcie. Zwróćcie uwagę na to, iż nasze szanse udziału w ważnych wydarzeniach, podczas których obowiązują wieczorowe kreacje są dużo częstsze niż przedtem. Od czasu do czasu wskazany jest zatem szał butikowych zakupów.